Xbox Series S

Xbox Series S to najtańsza wersja konsoli od Microsoftu. Czy jest ona warta uwagi i dla jakiego typu gracza będzie najlepszym wyborem?

Budżetowy Xbox o sporych możliwościach

Na rynku gamingowym zawsze jest wrzawa, gdy nadchodzi czas premier next genów. Wśród wszystkich ubiegłorocznych odsłon chyba największym zaskoczeniem dla graczy był Xbox Series S. To najtańsza wersja konsoli, która ukazała się na rynku. Jest tańsza o około 1000 złotych od standardowego Xbox Series X. Mało tego, “S-ka” kosztuje najmniej ze wszystkich konsol nowej generacji.

Choć Series S teoretycznie nie powinien zachwycać swoimi możliwościami, to w rzeczywistości nie jest złym wyborem dla graczy i taki produkt Microsoftu może się bardzo dobrze sprzedać. Wszystko za sprawą specyfikacji, która może znacznie uboższa od Series X, pozwoli grać w najnowsze gry na przyzwoitym poziomie.

Niska cena konsoli wynika przede wszystkim z zastosowanych w niej podzespołów. Są one albo mniej wydajne, albo mają obniżoną pojemność. Można tu wymienić takie rzeczy jak dysk, pamięć RAM, czy grafika. Trzeba również wspomnieć o całkowitej rezygnacji z napędu CD, który zabierałby zapewne niepotrzebnie wiele miejsca. W ten sposób uzyskano nie tylko najtańszą, ale także najmniejszą konsolę nowej generacji.

Wrażenia z grania na Series S

Xbox Series S, pomimo znacznie gorszej specyfikacji od Series X, jest bardzo dobrym produktem. Konsola pracuje dość cicho i bardzo wydajnie. Zauważalnym minusem jest wbudowany dysk. 512 GB pomieści niewiele gier, aczkolwiek z drugiej strony – pamięć można rozbudować zewnętrznymi dyskami.

Konsolę z pewnością można polecić graczom okazjonalnym lub takim, którzy nie mają zbyt dobrego telewizora lub monitora. Konsola nie jest przeznaczona do grania na najwyższych ustawieniach, a raczej skierowana dla osób szukających niedrogiego sposobu “strzelenia partyjki meczu z kumplem” raz na jakiś czas. To bardzo dobrze zoptymalizowana, niewielka konsola, która z pewnością zyska duży krąg fanów.

czewa.info | 2019 - 2021